Get Adobe Flash player

 

Noclegi w Domu Kowala.

Kupalinka - 2007

Wieści Podlaskie donoszą, że 26 lipca 2007 roku
w Uroczysku Kupała odbyła się
kolejna impreza ludowa "Kupalinka".

 

Z obcęgami po mistrzostwo...

Od dziewięciu lat w Poryjewie, miejscowości położonej na skraju Puszczy Białowieskiej, odbywają się nietypowe mistrzostwa świata. Uczestnicy tych zawodów sportowych rzucają obcęgami kowalskimi. Pomysłowe są także nagrody dla zwycięzców - czarny baran, owieczka, indyki czy też żywne kury.

Także w tym roku, w sobotę 26 lipca, w gospodarstwie agroturystycznym „Kupale" odbyły się IX Agroturystyczne Mistrzostwa w Rzucaniu Obcęgami Kowalskimi. - Mamy już stałe grono zawodników, którzy od kilku lat startują w tych zawodach na wesoło. Nawet młodzi ludzie z Białorusi specjalnie przyjeżdżają na nasze mistrzostwa - mówi główny organizator Mistrzostw, Zenobiusz Golonko.

Na starcie stanęło około setki zawodników. Swoich sił w rzucaniu obcęgami kowalskimi próbowały panie, młodzi ludzie w wieku szkolnym, jak również dorośli panowie, w tym kilku liczących ponad 70 lat. Każdy zawodnik wykonywał trzy rzuty obcęgami o różnym ciężarze. Walka była niezwykle zacięta, a losy tytułu ważyły się do końca rywalizacji. Po podsumowaniu wyników okazało się, że agroturystycznym mistrzem świata w rzucaniu obcęgami kowalskimi został Paweł Surel z Hajnówki z wynikiem 33,98 m. Wśród pań najlepsza okazała się Ewelina Kubaj także z Hajnówki rzucając obcęgami na odległość 21, 93 m. Tytuł młodzieżowego mistrza świata zdobył Matuesz Bugwin z Orzeszkowa (wynik - 29,09 m). Tytuły agroturystycznych wicemistrzów świata zdobyli: Jan Wakuluk z Orzeszkowa (33,12 m), Daria Łokucijewska z Opola (21,70 cm) i Tomasz Czepel z Białegostoku (24,30 m). Na trzecich miejscach uplasowali się: Wojciech Kuczko z Hajnówki (32,99 m), Monika Świetlińska z Baciek Średnich (20,47 m) i Paweł Czurak z Orzeszkowa (23,22 m). Jak przystało na mistrzostwa najlepsi zostali udekorowani medalami, dyplomami i pucharami. Mistrz świata otrzymał żywego czarnego barana, mistrzyni - białego „Koziołka Matołka", a młodzieżowy - indyka. Zwycięzca mistrzostw nie chciał zająć się hodowlą żywnego zwierzęcia, dlatego zaraz po dekoracji wystawił go na licytację. Za 106 złotych po długich targach kupiła go Anna Kozłowska. Uczestnicząca w imprezie grupa dziennikarzy z prasy lokalnej ufundowała swoją skromną nagrodę. Przyznano ją za najzgrabniejsze nogi wśród rzucających. Tytuł ten otrzymała Monika Świetlińska z Baciek.

Mistrzostwom towarzyszyło kilka innych zdarzeń. Wcześniej odbyły się zawody wędkarskie. Zwyciężył w nich Paweł Pietruczuk w Mińska (Republika Białoruś), który złowił jesiotra ważącego ponad 1,3 kg. Kolejne, miejsca zajęli: Rafał Nowicki i Daniel Orabczuk. Po mistrzostwach odbyły się pokazy walk polskich wojów z okresu średniowiecza i obyczajów z tamtej epoki. Na finał odbyła się „wielka potupajka" czyli zabawa taneczna w stylu puszczańskim. Ponad 200 osób bawiło się do późnych godzin nocnych.

Sekretarzem mistrzostw była Pani Katarzyna Czepel z Pasiecznik

Hieronim Teodor Wawrzyński

Latające obcęgi c.d.